Geografia w Szkole

Bohol

Bohol – klejnot Filipin

Tekst i zdjęcia: Marian Dziadek 

Licząca zaledwie 4117 km2 powierzchni wyspa Bohol zaliczana jest do najbardziej zróżnicowanych przyrodniczo wysp Filipin. Urozmaicone wybrzeże, ciekawe formacje geologiczne, pozostałości dawnej fauny i flory sprawiają, że wyspa nazywana jest klejnotem Filipin.  

Na fladze Filipin są trzy gwiazdki, dwie symbolizują największe wyspy – Luzon i Mindanao, trzecia – zespół wysp rozciągający się między nimi. Jest to archipelag Visajanów. W skład tego archipelagu wchodzi sześć głównych wysp: Panay, Negros, Cebu, Bohol, Leyte i Samar. Między Cebu na zachodzie, Leyte na północnym wschodzie, Morzem Camotes na północy i morzem Bohol (Mindanao) na południu, w samym centrum archipelagu leży Bohol.

Podłoże wyspy stanowią skały, które powstawały w basenie oceanicznym od wczesnej kredy do późnej jury, od 146 do 66 mln lat temu z dala od miejsca, w którym znajduje się wyspa. Później w wyniku ruchów tektonicznych przekształciły się one w warstwę łupków. Od eocenu do oligocenu miały tu miejsce intensywne procesy plutoniczne, w wyniku których powstały liczne intruzje diorytowe i andezytowe, które można zaobserwować na północy i południu wyspy. W późniejszych okresach wraz z podnoszeniem i obniżaniem się dna morskiego występowały procesy erozji starszych skał oraz sedymentacji serii wapieni koralowych. Od późnego pliocenu do plejstocenu (około 3,6 do 1,8 miliona lat temu) reszta niegdyś zatopionej części wyspy Bohol wynurzyła się na powierzchnię, nadając wyspie jej obecny kształt.

Ukształtowanie terenu

Opisane wydarzenia geologiczne wpłynęły na fizjonomię wyspy. Bohol ma urozmaiconą rzeźbę terenu. Występują tu niziny nadmorskie, płaskowyże i tereny górzyste. Nie ma tu czynnych wulkanów, jak na innych wyspach, ale są niewysokie góry. Rozciągają się one na północnych i południowych obrzeżach, tam, gdzie na wierzchu wyłaniają się starsze skały oraz znajdują się wychodnie skał wulkanicznych, osiągając 864 m wysokości w górach Sierra Bullones (Mount Matunog).

Wnętrze Boholu zbudowane z wapienia jest pagórkowate. Wapień uległ tu krasowieniu, w wyniku którego powstała bardzo specyficzna formacja tzw. Czekoladowych Wzgórz. Nazwę swą wzgórza zawdzięczają kolorowi, jaki przyjmują w okresie, kiedy opady deszczu są mniejsze niż w pozostałych miesiącach roku. Intensywnie operujące w tym okresie słońce powoduje szybkie wysychanie cienkiej warstwy gleby i porastającej wzgórza trawy, która zmienia swe zabarwienie na kolor brązowy. Wzniesienia są prawie idealnie półkulistymi lub stożkowatymi kopcami o wysokości od 30 do 120 metrów.

Czekoladowe Wzgórza otoczone są morzem zieleni. W pejzażu dominują palmy kokosowe oraz pola ryżowe. Niewiele jest naturalnych lasów, porastają zaledwie około 25% wyspy. Lasy zostały wycięte, gdyż tutejsze gatunki drzew cechuje duża twardość i trwałość. Drewno wykorzystywano do produkcji mebli, łodzi, przyborów kuchennych, węgla drzewnego i jako materiał budowlany (jest odporne na gnicie i termity). Resztki pierwotnych lasów przetrwały, na stromych, wapiennych zboczach, niskich gór w południowej części wyspy.

Najlepiej zachowany ich fragment został objęty ochroną w 1987 roku jako Parku Narodowy Rajah Sikatuna. Ciekawostką w parku jest mahoniowy las posadzony 60 lat temu w ramach programu ponownego zalesiania. Park jest domem dla wielu gatunków ptaków, w tym dla zagrożonego wyginięciem trzcinnika prążkowanego i kakadu filipińskiej, i ssaków m.in. makaka długoogoniastego, lemura filipińskiego, cywety malajskiej, cywety palmowej azjatyckiej, świnki brodawkowatej i wyraka filipińskiego.

Bogactwo wód

Na wybrzeżu i w otaczających je wodach występuje pięć głównych ekosystemów – namorzyny, ławice trawy morskiej, ławice wodorostów sargassum, rafy koralowe i głębiny morskie.

Bohol ma największą powierzchnię lasów namorzynowych wśród wszystkich wysp Visayan. Lasy te zajmują 14,5 tys. ha powierzchni. Szczególnie bujne są one przy ujściach rzek. Lasy namorzynowe odgrywają niebagatelną rolę w środowisku tropikalnych wybrzeży. Chronią je przed sztormami i falami, zmniejszając ich prędkość i intensywność, a przez to ich niszczycielski wpływ. Mangrowia pochłaniają zanieczyszczenia, są naturalnymi filtrami ścieków, zapobiegając przedostawaniu się wielu zanieczyszczeń lądowych i przybrzeżnych do głębszych wód.

Obszary namorzynowe są terenami rozrodu i wylęgu wielu gatunków ryb, są źródłem narybku i młodych ryb dla akwakultury. Dzięki splątanym i skomplikowanym systemom korzeni namorzyny zapewniają bezpieczne kryjówki dla młodych zwierząt. Błotniste wody wokół nich są bogate w składniki odżywcze pochodzące z rozkładających się liści i materii organicznej wytwarzanej przez same namorzyny, a także z osadów uwięzionych wokół korzeni. Ponadto namorzyny są siedliskiem ptaków przybrzeżnych, niektórych gatunków ssaków, gadów i owadów. Zwierzęta te wykorzystują lasy namorzynowe jako miejsca do gniazdowania, rozmnażania się lub schronienia przed silnymi wiatrami i zbyt dużym promieniowanym słonecznym.

Równie bogate są podwodne „łąki” morskich traw. Zwykle rosną na obszarach, gdzie wody są spokojne i płytkie, tak by docierające światło słoneczne umożliwiało zajście fotosyntezy. Dlatego, też skolonizowały one miękkie, płytkie, piaszczysto-muliste dno rozciągające się między rafami koralowymi a przybrzeżnymi lasami namorzynowymi. Łąki trawy morskiej mają bardzo wysoką produktywność i są domem dla wielu mięczaków, ryb morskich oraz pastwiskiem dla diugoni oraz żółwi morskich. Rozkładająca się trawa morska uwalnia składniki odżywcze do wody. Trawy morskie często przeplatają się z polami wodorostów, głównie gronorostami – rodzajem glonów z gromady brunatnic (Hormophysa cuneiformis oraz Turbinaria ornata).

Kolejną strefę tworzą rafy koralowe. Ich ekosystem jest równie bogaty, jak lasów namorzynowych czy trawy morskiej. Żyje w nich 215 gatunków koralowców i 309 gatunków ryb. Rafy położone pomiędzy wyspami Cebu, Leyete i Bohol tworzą rzadko występujący na świecie system podwójnych raf Danajon Bank. Łącznie zajmują 272 km2 i ciągną się na przestrzeni 130 km. Chroniona przed silnymi prądami i sztormami, doprowadziła do rozkwitu różnorodnych mikrosiedlisk.

No i wreszcie należałoby wspomnieć o morzu Bohol, które obmywa wyspę od południa. Na stosunkowo niewielkim obszarze (29 tys. km2) występuje 18 gatunków waleni, w tym płetwala błękitnego, płetwala krótkopłetwego, wieloryba melonowatego, kaszalota, walenia dziobowatego, kilku gatunków delfinów, z których najliczniejsze są delfiny Frasera. Żyje tu również krytycznie zagrożony wyginięciem małż olbrzymi (przydacznia olbrzymia), płaszczki (manty), rekiny wielorybie oraz trzy z 7 istniejących gatunków żółwi morskich (zagrożone): żółw zielony, oliwkowy i szylkretowy.

Gospodarka morska – podstawa rozwoju

Od wieków mieszkańcy Boholu, wykorzystywali rozmaitość środowisk morskich. Mangrowia były źródłem drewna opałowego i węgla drzewnego, tyczek do pułapek na ryby; liście palm nipa wykorzystywano do pokrycia dachów. Garbników z namorzynów używano do powlekania i konserwacji drewna, sieci i sprzętu rybackiego, a także do barwienia tkanin. Były źródłem miodu i wosku pszczelego (niektóre gatunki namorzynów są siedliskiem pszczół). Na łąkach trawy morskiej podczas odpływu zbierano skorupiaki, rafy i głębokie morze dostarczało ryb; polowano na wieloryby.

Przed okresem hiszpańskim większość mieszkańców, ze względu na niebezpieczeństwo ze strony piratów z Mindanao, żyła wewnątrz wyspy i utrzymywała się ze zbieractwa i łowiectwa. Od czasu do czasu udawali się na wybrzeże, gdzie przez kilka dni intensywnie łowili, potem suszyli i konserwowali ryby i wracali do swoich siedzib. Kiedy niebezpieczeństwo minęło znaczna ich część, przeniosła się na wybrzeże.

W 1978 r. rząd Filipin ratyfikował traktat o prawie morskim. Korzystając z postanowienia traktatu o wyłącznej strefie ekonomicznej, powiększyły obszar tej strefy z 1647 tys. km2 do 2091 tys. km2. Jeszcze przed ekspansją terytorialną Filipiny nie były w stanie w pełni wykorzystać swoich zasobów morskich. Skłoniło więc to władze do otworzenia drzwi inwestorom zagranicznym. Korporacjom przyznano prawo do połowów i transferu zysków bez opodatkowania. Przy wsparciu m.in. Azjatyckiego Banku Rozwoju, zbudowano kilka dużych portów, magazynów i wytwórni lodu, znacznie zwiększając krajową zdolność produkcyjną i eksportową. Na wody filipińskie wpuszczono rybaków z Japonii, Kanady Australii i USA. Połowy wzrosły do 4 mln ton, ale odbyło się to kosztem miejscowych rybaków.

Firmy komercyjne nie mogą łowić bliżej niż 15 km od brzegów, gdyż te łowiska są zagwarantowane dla miejscowych. Ale ci nie mają już co łowić. Ławice ryb zostały przetrzebione, łowi się coraz mniejsze ryby, sięga się po gatunki mniej dochodowe, co wpływa na warunki życia rybaków. A od rybołówstwa i akwakultury uzależnionych jest aż 1/3 mieszkańców Boholu.

Ten stan rzeczy oddaje struktura połowów. O ile w 2021 roku połowy były wyższe o 5 tysięcy ton w stosunku do 2015 roku, to było wśród nich więcej kałamarnic i małych ryb, jak np. jak sardele, siganidy. Wzrosły odłowy z akwakultury z 2,4 tys. do 3,7 tysięcy ton, drastycznie spadły zbiory wodorostów (z 88 do 34 tys. ton), co spowodowane było pojawieniem się chorób. Niestety mieszkańcy Boholu nie czerpią zbyt dużych dochodów z tej uprawy, gdyż surowe, suszone w całości przewożone są na sąsiednią wyspę Cebu, gdzie produkuje się z nich karageninę. Tę używa się do produkcji galaret i żeli wykorzystywanych w przemyśle spożywczym oraz przemyśle farmaceutycznym.

Widząc problem kurczących się zasobów morza, rząd prowincjonalny podejmuje wiele działań, by poprawić stan łowisk. Tworzy rezerwaty chroniące lasy namorzynowe, krajobrazowe parki morskie, z których największy tzw. trójkąt morski Bohol (Bohol Marine Triangel), obejmuje ochroną wody otaczające wyspy Panglao, Pamilacan i Balicasag, wprowadza zakazy połowów w określonych strefach, używania materiałów wybuchowych podczas łowienia, zachęca do ponownego zalesiania namorzynami starych opuszczonych stawów rybnych i przekazuje zarządzanie nimi lokalnym społecznościom.

 

Więcej przeczytacie w artykule Mariana Dziadka „Bohol – klejnot Filipin” w wydaniu (2/2023) „Geografii w Szkole”.