ASPress - czasopisma pedagogiczne


ARCHIWUM WYDAŃ CYFROWYCH
       
Język Niemiecki



Wydania z lat 2009-2016 dostepne są w wersji elektronicznej jako pliki PDF. Są one identyczne z wersjami drukowanymi. Jednakże nie zawierają materiałów, które były na płytach CD/DVD dołączanych do niektórych wydań drukowanych.
W wersji drukowanej dostepne jest tylko jedno wydanie - 3/2016.
Więcej


Zbiór 52 felietonów poświęconych współczesnej Polsce, Polakom, polityce, roli telewizji i mediów we współczesnym świecie, globalizacji i konsekwencji wynikającej z naszego otwarcia na świat.
Wydanie w postaci pliku PDF
Cena 10 zł.
Zamów


Książka o podróżach, poznawaniu, odkrywaniu i podbijaniu świata, o pokonywaniu kolejnych horyzontów ludzkiego rozwoju. Ludzie wędrują od wieków, zawsze chcieli zobaczyć, co jest za kolejną rzeką, górą, morzem, za nowym horyzontem. Ta wędrówka pozwoliła najpierw poznać naszą planetę, a dziś już zaprowadziła człowieka poza granice Układu Słonecznego. Kim są ci, którzy zmieniają historię świata? Dlaczego Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, a Mikołaj Kopernik „poruszył” Ziemię?
Wydanie w postaci pliku PDF.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydanie drukowane



Historia powstania  * Dane techniczne * Słynne rajdy * Rozwiązania konstrukcyjne

Pierwszy pojazd z napędem na obie osie skonstruowano w 1824 r. a więc ponad pól wieku wcześniej od samochódu. Jednak dopiero wojskowi amerykańskiej armii jako pierwsi chcieli mieć pojazd, który pojedzie każdą drogą, pokona głębokie rowy  i wyposażony będzie we wciągarkę, tak by mógł poruszać się w każdym terenie.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydania specjalne "Geografii w Szkole"

2011

2010

2009

2008


Cena kompletu wydań 50 zł
Cena jednego wydania 10 zł
Zamów



Nowość!


Więcej

Szanghaj - miasto przyszłości?

 
 
Położony w delcie rzeki Jangcy Szanghaj jest jednym z czterech miast wydzielonych Chińskiej Republiki Ludowej (pozostałe to Pekin, Tiencin i Chongqing). Cała jednostka administracyjna liczy obecnie ponad 24 miliony mieszkańców, co stawia Szanghaj na pozycji najludniejszego miasta Chin, Azji, a także jednego z najludniejszych na świecie. (W zależności od metodyki, Szanghaj stawiany jest na pierwszym miejscu na świecie (miasto „właściwe”); po uwzględnieniu obszarów metropolitalnych jest na trzecim, po Delhi - 28 mln i Tokio - 38 mln). 
 
Historia osady w tym miejscu sięga tysiąca lat. Początek Szanghaju jako ośrodka miejskiego liczy się od połowy XVI wieku, gdy otoczony został murami miejskimi. Miasto zyskało jednak na znaczeniu dopiero w XIX wieku, gdy Europejczycy odkryli możliwości przekształcenia go w ważny ośrodek handlowy ze strategicznie położonym portem. To doprowadziło do wydzielenia z prowincji Jiangsu ze stolicą w Nankinie osobnego dystryktu Szanghaju w 1927 roku. 
Od otwarcia gospodarczego Chin rząd wspiera rozwój gospodarczy miasta poprzez ulgi podatkowe i inne zachęty dla inwestorów, zarówno zagranicznych, jak i krajowych, choć rozwój nie jest tak silnie związany z bezpośrednią polityką rządu w Pekinie. Dzięki temu wzrost gospodarczy w mieście waha się w granicach 9-15%. 
Szanghajskie rekordy
Szanghaj to największy ośrodek gospodarczy kraju, niejako okno gospodarki chińskiej na świat, z rozwiniętym przemysłem maszynowym, metalowym, chemicznym, środków transportu, elektronicznym, poligraficznym, włókienniczym, spożywczym, obuwniczym i wysokich technologii. W mieście ma swe siedziby niemal 800 instytucji finansowych, w tym trzecia na świecie pod względem obrotów giełda szanghajska (większe są tylko giełdy londyńska i tokijska), oraz giełdy towarowe i wielkie banki. Ważnym elementem tej gospodarczej potęgi jest kontenerowy port morski o największych na świecie przeładunkach. Nowy port kontenerowy Shanghai Xiaoyang Island Container Port mieści się na dwóch wyspach na Morzu Wschodniochińskim, połączonych z Szanghajem mostem Donghai o długości 32,5 km.  
Szanghaj ma dwa lotniska międzynarodowe: Hongqiao i Pudong, na które można dotrzeć magnetyczną koleją Transrapid z prędkością 450 km/h (największa prędkość pociągu pasażerskiego na świecie). 
Działające w Szanghaju od 1993 roku metro to trzeci system kolei miejskiej w Chinach, po Pekinie i Tiencinie. Obecnie istnieje czternaście linii o długości 588 km, co czyni je najdłuższym systemem kolei podziemnej na świecie. Kolejny rekord to przewozy – 28 kwietnia 2017 roku z metra skorzystała rekordowa liczba ‒ niemal 12 milionów pasażerów. W ilości stacji i dziennych przewozach ustępuje jedynie Pekinowi. Trzy kolejne linie są w budowie. 
Szanghaj szczyci się także wieżowcem Shanghai Tower (632 m), który wysokością ustępuje jedynie Burdż Chalifa w Dubaju (828 m). Jest co prawda drugim najwyższym budynkiem na świecie i na kontynencie, ale dzierży palmę pierwszeństwa w kraju. Shanghai Tower ma za to najwyżej na świecie położoną platformę widokową (561,3 m, Burdż Chalifa jest na drugim miejscu ‒ 555,7 m). Shanghai Tower ma też więcej wind (106; Burdż Chalifa ma „tylko” 58) i jeżdżą one najszybciej na świecie – 20 m/s (Burdż Chalifa – „tylko” 10 m/s). Dodatkowo, Shanghai Tower to jeden z flagowych „zielonych” rozwiązań architektonicznych w mieście: ma zamknięty obieg wody, podniebne ogrody, 270 turbin wiatrowych oraz podwójną szklaną fasadę działającą jak termos. Shanghai Tower, wraz z innymi wieżowcami, znajduje się na nabrzeżu Pudong, gdzie wpisuje się w jeden z najbardziej rozpoznawalnych widoków miast świata. Należy dodać, że Szanghaj ma jeszcze dwa budynki o wysokości ponad 400 metrów. Są to Shanghai World 

Szanghajskie problemy  

W Szanghaju, jak w soczewce, ogniskują się wszystkie te problemy, z którymi zmagają się całe Chiny, zwłaszcza ośrodki miejskie.   
 
Zanieczyszczenie powietrza
 
Zanieczyszczenie powietrza w wielkich miastach Chin jest już niemal legendarne. Widok mieszkańców noszących maski na twarzach na tle spowitych smogiem wysokościowców co jakiś czas obiega prasę światową. Szanghaj nie jest tu wyjątkiem, choć jego sytuacja jest nieco lepsza niż położonego bardziej w głębi lądu Pekinu. W Szanghaju wiatr przynosi zanieczyszczenia z okolicznych miejscowości przemysłowych, gdzie ulokowane są cementownie, kopalnie, elektrownie i huty, a do tego dochodzą trujące wyziewy z zakładów zlokalizowanych w samym obszarze metropolitalnym.       
Setki odwołanych lotów, zmniejszona lub zatrzymana produkcja w fabrykach, zamknięte szkoły lub zawieszone zajęcia na dworze, przestrzeganie przed wychodzeniem z domu, to skutek rekordowo wysokiego zanieczyszczenia powietrza – ponad trzydziestokrotnie przekraczającego normy międzynarodowe, jakie zanotowano w Szanghaju w połowie czerwca 2013 roku. Poziom cząstek PM2.5 wynosił, według pomiarów służb chińskich 466 jednostek, choć konsulat amerykański pokazał 503 jednostki (poza jakąkolwiek skalą). Tymczasem poziom powyżej 300 jednostek uważa się za groźny, a Międzynarodowa Organizacja Zdrowia zaleca poziom nieprzekraczający 20 jednostek.
Przed światową wystawą Expo 2010, Szanghaj wyprowadził poza granice miasta 272 fabryki z terenu przeznaczonego pod pawilony wystawiennicze, w tym 25 największych trucicieli. Obecnie takie działania są prowadzone w wielu wielkich miastach Chin. To jednak nie rozwiązuje problemu w skali kraju, ponieważ przerzuca się tylko problemy w inne miejsce. Opisuje się przypadki tak zwanych „wsi rakowych” (cancer village), gdzie po przeniesieniu fabryki obserwuje się gwałtownie rosnące wskaźniki zachorowań na raka (...) 
 
 
Woda pitna
 
W marcu 2013 roku w rzece Huangpu Jiang płynącej przez miasto pojawiły się tysiące zdechłych prosiąt, które wrzucone zostały do rzeki w jej górnym biegu. Choć władze zastrzegały, że ten incydent nie miał wpływu na jakość wody w mieście, wywołał on gorącą debatę w mediach społecznościowych na temat stanu wody pitnej w Szanghaju. W styczniu kolejnego roku, z fabryki chemicznej położonej nad dopływem Huangpu, wyciekł benzen. W wyniku tego incydentu ponad 20 osób zostało hospitalizowanych. 
Te dwa przykłady pokazują podstawowy problem Szanghaju z wodą, czyli przede wszystkim jej jakość, ale i dostępność wody pitnej dla rozrastającej się metropolii, pozostawia wiele do życzenia. 
Choć zasoby wody w Chinach to 2063 m3 na mieszkańca, na Nizinie Chińskiej jest to zaledwie około 500 m3, czyli ilość porównywalna z ubogimi w zasoby wody pitnej krajami arabskimi (…) Wprowadzany obecnie w życie plan przewiduje pobór wody z Jangcy, nad którą położony jest Szanghaj, w ramach wielkiego projektu inżynieryjnego. Jest to tak zwany Projekt Przekierowania Wody z Południa na Północ (South-to-North Water Diversion Project), najambitniejszy tego typu program na świecie. Kanał środkowy, ze zbiornika Danjiangkou do Pekinu i miasta Tiencin, został ukończony w 2014 roku. Obecnie przerzuca 11 mld m3 wody na odcinku 1432 km, zaopatrując zakłady przemysłowe oraz 53 mln mieszkańców na północy kraju. 
Na długofalowe skutki budowy kanałów w delcie Jangcy trzeba jeszcze poczekać (...) 
Chociaż jakość wody w Szanghaju jest generalnie lepsza niż w głębi kraju, ocenia się, że niemal 14% ścieków miasta odprowadzanych jest bezpośrednio do rzek. Prowadzone w latach 2010-2012 badania stanu wód w mieście wykazały, że tylko 3% wód powierzchniowych nadaje się do picia. W 2015 roku szacowano, iż aż 56% wód było pozaklasowych – zbyt zanieczyszczonych, by się do nadawać do konsumpcji.
 
Osiadanie gruntu
 
Szanghaj położony jest na wysokości zaledwie ok. 4 m n.p.m., na osadach zalewowych delty Jangcy. Z tego względu grunty pod zabudowania miejskie to piaski i mady. Fakt ten nie stanowił problemu, póki miasto miało niską zabudowę i stosunkowo niewielką liczbę ludności. Problemy zaczęły się w XIX wieku wraz z rozwojem przemysłu i portu morskiego. Związany z tym napływ imigrantów, zarówno z kraju, jak i z zagranicy, w krótkim czasie spowodował potrojenie się liczby ludności ‒ do ponad miliona w 1900 roku. Zwiększona eksploatacja wód podziemnych zapoczątkowała osiadanie gruntu. Na przełomie lat 50. i 60. XX wieku teren miasta obniżał się w tempie około 10 cm rocznie. W 1963 roku zamknięto dużą ilość studni, co spowolniło ten proces. Rozpoczęto także pompowanie wody z powrotem pod ziemię, by uzupełnić niedobory. Każdego dnia przekierowywane jest pod ziemię 60 tys. ton wody poprzez system 121 studni. 
Pobór wody podziemnej to jednak tylko część problemu. Drugi to rosnąca ilość wysokościowców. W XIX wieku w Szanghaju rozwinął się specyficzny styl zabudowy mieszkalnej łączący elementy architektury zachodniej i wschodniochińskiej. Są to dwu- lub trzypiętrowe budynki oddzielone od ulicy murem z obramowaną kamiennymi blokami bramą (stąd nazwa tej formy zabudowy miejskiej shikumen, czyli dosłownie „kamienna brama”). Przed drugą wojną światową tego typu zabudowa stanowiła ponad 60% tkanki mieszkalnej Szanghaju, a odsetek mieszkających w shikumenach szanghajczyków wynosił 80%. Obecnie w wielu miejscach wyburza się niską zabudowę, stawiając w to miejsce wysokościowce. To właśnie zabudowa centrum wieżowcami odpowiedzialna jest w około 30% za osiadanie gruntu. Ponad trzysta wysokościowców zgromadzonych na niewielkim stosunkowo terenie, wywiera nacisk na mało stabilne grunty. Od 2003 roku, osiadanie z tytułu nacisku budowli oblicza się na 1,5 cm rocznie. W sumie od 1921 roku poziom miasta obniżył się o niemal dwa metry (…) 
 
Przeludnienie 
 
Wyzwania ludnościowe Szanghaju to napływ imigrantów, wysoce nierównomierne rozmieszczenie ludności w samym mieście oraz starzenie się społeczeństwa. Miasto ma najwyższe w kraju wskaźniki gęstości zaludnienia, wynoszące średnio nieco ponad 2,5 tysiąca osób na kilometr kwadratowy. Jednak w samym centrum to zagęszczenie wynosi ponad 40 tysięcy na kilometr kwadratowy, podczas gdy na przedmieściach jest to tylko 900 osób (…) 
 
Głowa smoka
Za gwałtowną urbanizację w skali całego kraju, w tym w Szanghaju, odpowiada polityka państwa wprowadzona w latach 90. XX wieku. Pierwsza z nich dotyczyła zmian w systemie podatkowym, dzięki którym decyzje makroekonomiczne zaczęły podejmować władze lokalne, a nie jak do tej pory centralne. Dzięki temu miasta mogły same podejmować autonomiczne decyzje dotyczące stylu zarządzania ośrodkami miejskimi, w tym rozpocząć inwestycje w infrastrukturę. Druga wielka zmiana dotyczyła zasad użytkowania ziemi oraz zasad jakimi rządzi się budownictwo mieszkaniowe. Socjalistyczna gospodarka mieszkaniami zastąpiona została nowym modelem opartym o zasady rynkowe. Szanghaj skorzystał z tych zmian, co doprowadziło do gwałtownej poprawy infrastruktury miejskiej oraz generalnie warunków życia. Powierzchnia mieszkalna na głowę mieszkańca wzrosła z 6,9 m2 w 1992 roku do 13,1 m2 w 2002 roku. 
Dwadzieścia lat temu, na miejscu dzisiejszej dzielnicy Pudong, jednego z największych skupisk wysokościowców na świecie, rozciągały się pola uprawne i działały zakłady przemysłowe. Dzięki rozwojowi tej dzielnicy powierzchnia miasta niemal podwoiła się, choć wymagało to przymusowego przesiedlenia około 300 tysięcy mieszkańców. 
Gwałtowny rozwój Szanghaju stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów „nowych Chin” oraz modelem, którym podążały inne miasta kraju. Systemy kolei podziemnej, parki i inne tereny otwarte, biblioteki miejskie, teatry i inne budynki użyteczności publicznej, które pojawiały się w Szanghaju, były kopiowane w innych ośrodkach miejskich (…)
 
Rozwój zagrożony?
W Szanghaju dokonały się już wielkie zmiany dotyczące fizycznego wyglądu miasta. Jednak za tym gwałtownym rozwojem nie zawsze idą inne zmiany lub są one bardzo powolne, takie jak na przykład przepisy prawne czy styl zarządzania miastem. Choć miasto staje się globalnym centrum finansowym, musi zmierzyć się także z takimi problemami jak zmiany w najstarszej części miasta, poprawa jakości życia dla średniozamożnych mieszkańców, poprawa jakości szkolnictwa i opieki medycznej.  
YingYong, który objął urząd burmistrza miasta na początku 2017 roku, zapowiedział, że Szanghaj stanie się najbezpieczniejszą, najlepiej zorganizowaną i najczystszą metropolią świata. Z pewnością władze miasta mają jeszcze dużo do zrobienia, by osiągnąć ten ambitny cel. 
Ponadto należy pamiętać, że mimo swojej pewnej autonomii, Szanghaj jest miastem chińskim. Właśnie Rada Państwa ogłosiła plan urbanizacyjny na lata 2017-35. W tym planie Szanghaj ma mieć maksymalnie „tylko” 25 milionów mieszkańców w końcowym okresie planu. Ta ściśle polityczna decyzja, oparta na nie zawsze rzetelnych danych liczbowych, może zrujnować perspektywy rozwoju miasta, ponieważ zależą one od dopływu zarówno tanich pracowników fizycznych, jak i wysokiej klasy specjalistów. 
 
 
Więcej przeczytacie w artykule Aleksandry Zaparuchy "Szanghaj - miasto przyszłości?" w najnowszym wydaniu (1/2018) "Geografii w Szkole".
(…) skróty od redakcji