ASPress - czasopisma pedagogiczne


ARCHIWUM WYDAŃ CYFROWYCH
       
Język Niemiecki



Wydania z lat 2009-2016 dostepne są w wersji elektronicznej jako pliki PDF. Są one identyczne z wersjami drukowanymi. Jednakże nie zawierają materiałów, które były na płytach CD/DVD dołączanych do niektórych wydań drukowanych.
W wersji drukowanej dostepne jest tylko jedno wydanie - 3/2016.
Więcej


Zbiór 52 felietonów poświęconych współczesnej Polsce, Polakom, polityce, roli telewizji i mediów we współczesnym świecie, globalizacji i konsekwencji wynikającej z naszego otwarcia na świat.
Wydanie w postaci pliku PDF
Cena 10 zł.
Zamów


Książka o podróżach, poznawaniu, odkrywaniu i podbijaniu świata, o pokonywaniu kolejnych horyzontów ludzkiego rozwoju. Ludzie wędrują od wieków, zawsze chcieli zobaczyć, co jest za kolejną rzeką, górą, morzem, za nowym horyzontem. Ta wędrówka pozwoliła najpierw poznać naszą planetę, a dziś już zaprowadziła człowieka poza granice Układu Słonecznego. Kim są ci, którzy zmieniają historię świata? Dlaczego Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, a Mikołaj Kopernik „poruszył” Ziemię?
Wydanie w postaci pliku PDF.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydanie drukowane



Historia powstania  * Dane techniczne * Słynne rajdy * Rozwiązania konstrukcyjne

Pierwszy pojazd z napędem na obie osie skonstruowano w 1824 r. a więc ponad pól wieku wcześniej od samochódu. Jednak dopiero wojskowi amerykańskiej armii jako pierwsi chcieli mieć pojazd, który pojedzie każdą drogą, pokona głębokie rowy  i wyposażony będzie we wciągarkę, tak by mógł poruszać się w każdym terenie.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydania specjalne "Geografii w Szkole"

2011

2010

2009

2008


Cena kompletu wydań 50 zł
Cena jednego wydania 10 zł
Zamów



Nowość!


Więcej

Odwieczna rywalizacja o Syrię

Obecny konflikt o Syrię nie jest dla historyka ani zjawiskiem nowym, ani zaskakującym. Nie dziwi nawet to, że w syryjskiej wojnie domowej uczestniczą regionalne mocarstwa, a nawet światowe imperia. Biorą one udział w najnowszej odsłonie bardzo długich zmagań zbrojnych o ten region. Właśnie: region, nie państwo.

Współczesne państwo syryjskie ma relatywnie krótką historię – powstało u schyłku II wojny światowej. Wcześniej nie istniało. Przez długie wieki nazwą „Syria” określano jedynie obszar, obejmujący – w zależności od tego, kto posługiwał się ową nazwą – kilka współczesnych państw: Syrię, Liban, Jordanię, Izrael oraz niewielkie połaci Iraku, Turcji i Arabii Saudyjskiej.
 
Uwarunkowania geograficzne
Odpowiedź na pytanie, dlaczego tak było, wymaga spojrzenia na mapę Bliskiego Wschodu. Widać na niej wyraźnie, że granice Syrii wyznacza krajobraz: od zachodu – wybrzeże Morza Śródziemnego; od wschodu, od strony Mezopotamii – dolina Eufratu; od północy, od strony Azji Mniejszej – góry Taurus; od południa Syria płynnie zamienia się w Palestynę (często zresztą cały region bywa nazywany Syro-Palestyną), a za naturalną, południową granicę z Egiptem, uchodzi Półwysep Synaj.
Na tym relatywnie niedużym obszarze istnieje kilka wyraźnych stref krajobrazowych. Nad samym morzem leży wąski pas wybrzeża. Od wnętrza kraju oddziela go potężna bariera – góry Libanu oraz ich północne odgałęzienie, góry Dżabal as-Nusajrijja. Dalej na wschód leży dolina Bekaa oraz równina Al-Ghab, a tuż za nimi wznoszą się kolejne góry – Antylibanu oraz Dżabal az-Zahilija. Dopiero za nimi rozciągają się rozległe ziemie centralnej i wschodniej Syrii, niekiedy wyżynne i urodzajne (okolice Aleppo, Hamy czy Homsu), niekiedy przechodzące w step, zwany tu dżezirą (okolice Diyar az-Zaur) oraz w Pustynię Syryjską. 
Geograficzne poszatkowanie kraju nigdy nie zachęcało do powstania jednego państwa, ale sprzyjało rozdrobnieniu politycznemu, powstaniu niewielkich, odizolowanych od siebie i często wojujących ze sobą państewek. Jedynie w obliczu zagrożenia z zewnętrz powstawały w Syrii koalicje kilku, kilkunastu mniejszych miast, skupionych wokół jakiegoś jednego lokalnego hegemona. Jednak nawet takie związki nie wykraczały najczęściej poza granicę jednego regionu. Taki schemat obowiązywał przez wieki. Poza tym na wybrzeżu, w górach i na pustyniach ludność prowadziła odmienny, osiadły bądź koczowniczy, tryb życia. Miasta wybrzeża czerpały swoje bogactwo z Zachodu, z którym łączyło je (nie dzieliło!) morze – nigdy nie dążyły one do inkorporacji rozległych, ale ubogich i prymitywnych przestrzeni środkowej i wschodniej Syrii.
W kształtowaniu rozdrobnionej państwowości syryjskiej niebagatelne znaczenie miał charakter granic, niemal zewsząd, relatywnie łatwych do przekroczenia. W starożytności było to o tyle ważne, że w ościennych krainach istniały silne państwa, niektóre o imperialnych zapędach. Mogły one łatwo ingerować w sprawy Syrii, wysyłając tam swoich kupców lub żołnierzy. A zainteresowanie Syrią w regionie było zawsze ogromne, ze względu na jej centralne położenie oraz bogactwa naturalne.
 
W starożytności
Miasta zachodniego wybrzeża (słynne fenickie, jak Sydon i Tyr, albo grecko-rzymskie, jak Laodycea czy Trypolis) otwierały drogę morską na zachód, w stronę Europy i północnej Afryki, oraz lądową do Mezopotamii i na Daleki Wschód. Przez wybrzeże wiodła najlepsza droga z Azji Mniejszej do Egiptu. Geopolityczne znaczenie tego regionu było więc ogromne. Gospodarcze – także. W miastach kwitła produkcja rzemieślnicza, w tym surowców bardzo rzadkich i drogich, jak purpura.
Góry Libanu porastał cenny, rzadko spotykany na Bliskim Wschodzie surowiec – lasy. I to nie byle jakie. Poza sosnami i świerkami rosły tu cedry, dające drewno niezwykle twarde, ale zarazem elastyczne. Wykorzystywano je w monumentalnym budownictwie oraz w „przemyśle” stoczniowym, a nawet w medycynie. Szybko postępująca wycinka drzew już u schyłku starożytności doprowadziła do niemal całkowitej deforestacji gór. Obecnie cedry rosną w zaledwie kilku rezerwatach.
Dolina Bekaa oraz równina Al-Ghab to od czasów starożytnych jedne z najżyźniejszych miejsc na całym Bliskim Wschodzie, z bogatymi uprawami zbóż, winorośli, a także bawełny oraz, gdzieniegdzie, maku.
Przez północno-wschodnią Syrię wiódł kiedyś Jedwabny Szlak (obecnie strategiczne znaczenie ma rurociąg transportujący ropę naftową ze złóż odkrytych wokół Diyar az-Zaur, stolicy syryjskiego przemysłu naftowego). Przez Pustynię Syryjską wiodła droga w stronę Palestyny. Największym skarbem były więc oazy, jak ta w Tadmorze, czyli starożytnej Palmyrze, albo ta, w której założono Damaszek.
 
Polityka wielkich imperiów polegała nie tylko na bezpośredniej ingerencji, lecz także na podtrzymywaniu stanu politycznego rozbicia poprzez popieranie jednych Syryjczyków przeciwko drugim. Nikt nigdy nie chciał dopuścić do powstania scentralizowanego i silnego państwa syryjskiego (…)
Cały artykuł Pawła Flipczaka „Odwieczna rywalizacja o Syrię” przeczytacie w najnowszym wydaniu (4/2019) „Wiadomości Historycznych”.