ASPress - czasopisma pedagogiczne


ARCHIWUM WYDAŃ CYFROWYCH


Zbiór 52 felietonów poświęconych współczesnej Polsce, Polakom, polityce, roli telewizji i mediów we współczesnym świecie, globalizacji i konsekwencji wynikającej z naszego otwarcia na świat.
Wydanie w postaci pliku PDF
Cena 10 zł.
Zamów


Książka o podróżach, poznawaniu, odkrywaniu i podbijaniu świata, o pokonywaniu kolejnych horyzontów ludzkiego rozwoju. Ludzie wędrują od wieków, zawsze chcieli zobaczyć, co jest za kolejną rzeką, górą, morzem, za nowym horyzontem. Ta wędrówka pozwoliła najpierw poznać naszą planetę, a dziś już zaprowadziła człowieka poza granice Układu Słonecznego. Kim są ci, którzy zmieniają historię świata? Dlaczego Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, a Mikołaj Kopernik „poruszył” Ziemię?
Wydanie w postaci pliku PDF.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydanie drukowane



Historia powstania  * Dane techniczne * Słynne rajdy * Rozwiązania konstrukcyjne

Pierwszy pojazd z napędem na obie osie skonstruowano w 1824 r. a więc ponad pól wieku wcześniej od samochódu. Jednak dopiero wojskowi amerykańskiej armii jako pierwsi chcieli mieć pojazd, który pojedzie każdą drogą, pokona głębokie rowy  i wyposażony będzie we wciągarkę, tak by mógł poruszać się w każdym terenie.
Cena 10 zł.
Zamów

Wydania specjalne "Geografii w Szkole"

2011

2010

2009

2008


Zamów


Ebooki 


Więcej

Historia dyplomacji pingpongowej

Na lekcjach historii z tematyką sportową można się spotkać na każdym etapie edukacyjnym. Przeglądając podręczniki szkolne, nietrudno trafić na treści związane z wychowaniem sportowym w starożytności, turniejami rycerskimi, pojawieniem się sportu masowego w XIX w. czy wreszcie wskrzeszeniem idei olimpijskiej. Tematyka ta jest dla młodzieży atrakcyjna, gdyż interesuje się ona zagadnieniami sportowymi, a gwiazdy boisk, kortów i stadionów są idolami uczniów, co potwierdzają rozmowy na temat współczesnych autorytetów. Warto zatem skorzystać z tej niszy, aby zainteresować młodzież różnymi zagadnieniami, w tym przypadku z zakresu najnowszej historii powszechnej.

 

Sport jako czynnik stosunków międzynarodowych

Z początkiem XX w. sport miał już ugruntowaną pozycję jako popularny sposób spędzania wolnego czasu, a także jako obiekt zaciekawienia coraz większej liczby widzów na całym świecie. Za niewątpliwy sukces należy uznać wskrzeszenie idei olimpijskiej przez barona Pierre’a de Coubertina oraz organizację pierwszych igrzysk w 1896 r. Warto jednak pamiętać, że nie był to autorski pomysł energicznego francuskiego filantropa. Od momentu ogłoszenia niepodległości przez Grecję w 1829 r. z oczywistych przyczyn mieszkańcy dawnej Hellady starali się nawiązać do jednej z najpiękniejszych antycznych tradycji. W 1859 r. odbyły się igrzyska panhelleńskie pod patronatem samego króla Grecji, Ottona I. Zawodom tym nie udało się jednak osiągnąć cykliczności, były jeszcze rozgrywane w 1875 r. oraz 1889 r.

Kończył się jednak wiek XIX, wraz z którym gasła „epoka uczestnictwa” w sporcie (określenie autorstwa G. Rader). Dwudzieste stulecie było już według tego samego badacza „erą widza i spektaklu”. W takich warunkach nietrudno zrozumieć, że fenomen sportu stał się niezwykle interesujący dla władz, dając całkiem nowe możliwości w dziedzinie kształtowania społeczeństwa i oddziaływania na nie. Warto zatem pamiętać, że od samego początku stopień powiązania sportu i polityki był co najmniej znaczny, szczególnie w państwach o ustroju autorytarnym i totalitarnym.

Jak pisze Krzysztof Jankowski, polityka sportowa w aspekcie państwowym i międzynarodowym opiera się na trzech filarach. Pierwszy z nich odnosi się do promowania przez państwo za pośrednictwem sportu wartości utylitarnych, takich jak promocja zdrowego trybu życia czy szerzenie pozytywnych aspektów współzawodnictwa i idei fair play. Pozostałe dwa są związane stricte ze stosunkami międzynarodowymi. Dany kraj może dzięki zawodom sportowym zwiększać swój prestiż oraz w łatwy sposób promować się na arenie międzynarodowej (przykładem jest Rosja, która organizowała Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 r.). Władze mogą też używać sportu instrumentalnie, w celu osiągnięcia doraźnych korzyści politycznych w stosunkach bilateralnych z innymi rządami.

Relacja sportu i polityki doczekała się licznych analiz przede wszystkim w historiografii, socjologii i politologii anglosaskiej, lecz nad Wisłą obecnie jest podejmowana głównie przez dziennikarzy sportowych i nierzadko ogranicza się niestety do suchej analizy wyników sportowych czy też skądinąd ciekawego relacjonowania biografii sportowców. Brakuje jednak szerszej refleksji nad rolą sportu w historii politycznej XX wieku, co dostrzeżono już nie tylko w historiografii zachodniej, lecz także wschodniej.

 

Specyfika sportu azjatyckiego

Wśród kibiców i badaczy wciąż rzadko można się spotkać z refleksją nad rolą samego sportu w dzisiejszym świecie. Dominuje analiza wyników sportowców, które liczy się w rekordach, mistrzostwach i liczbie zdobytych medali. Problematyka ta staje się tym bardziej aktualna i żywa, gdy rozważamy kwestię miejsca sportu na kontynencie azjatyckim. Przeciętny Europejczyk ma trudności w zrozumieniu niuansów kultury i mentalności ludów wschodnich, co znajduje potwierdzenie w sporcie.

W odróżnieniu od dynamicznych przemian charakteryzujących cywilizację europejską, rozwój cywilizacji orientalnej był od wieków determinowany filozofią o profilu statycznym, a sprawiło to, że dzisiejszy sport o charakterze igrzyskowym nie znajduje tam źródeł. Zamiast idei współzawodnictwa dominowało tam duchowe samodoskonalenie. Sport azjatycki, rozwijający się w starożytnych cywilizacjach Chin, Indii, Korei oraz Japonii, cechowała swoista sakralizacja, która na przykład w Indiach powiązana była z rytuałami religijnymi (kąpiele w Gangesie).

Po podboju kolonialnym Azja stała się miejscem importu wzorców kulturowych ze Starego Kontynentu, a szczególnym przykładem był w tym zakresie sport, zwłaszcza na terenach należących do Imperium Brytyjskiego. Zarządzając potężnym państwem, którego posiadłości było rozproszone po całym globie, Londyn potrafił skutecznie promować własne wzorce kulturowe, w tym oczywiście sport. Zyskał on rolę egalitarnego i apolitycznego czynnika jednoczącego ówczesne Imperium, a dzisiaj (Brytyjską) Wspólnotę Narodów. Ze wszystkich dyscyplin, które zyskiwały popularność w koloniach, pierwszorzędne znaczenie miał krykiet, będący czymś więcej niż zwykłą aktywnością fizyczną. Lord Harris, gubernator Bombaju, wielokrotnie wypowiadał zdanie, w myśl którego mieszkańcy Indii będą zdolni do wejścia w brytyjski system polityczny dopiero w momencie, gdy poznają i zrozumieją w pełni zasady krykieta. Co więcej, w umiejętnościach krykietowych lokalne elity kolonialne mierzyły wręcz dystans, jaki dzieli je od brytyjskich osiągnięć cywilizacyjnych.

Po wyjściu z izolacji wzorować na Starym Kontynencie zaczęła się też Japonia, która szczególnie w okresie dwudziestolecia międzywojennego z powodzeniem zaczęła adoptować system ćwiczeń gimnastycznych zaproponowany przez Duńczyka Nielsa Bukha, a był to ten sam program, który stosowano w hitlerowskich Niemczech. Pozwolił on nie tylko zbudować podwaliny solidnego systemu sportu zawodowego, który zaowocował u Japończyków w zdobywaniu medali pływackich (stosunek medali pływaków na igrzyskach w 1932 oraz 1936 r. to 7 złotych, 6 srebrnych i 8 brązowych) i lekkoatletycznych jeszcze przed drugą wojną światową, ale stał się instrumentem służącym do militaryzacji społeczeństwa i przygotowywaniu go do wysiłku wojennego.

Po drugiej wojnie światowej, wraz z postępującym zjawiskiem dekolonizacji, coraz większa liczba państw azjatyckich rozpoczęła zmagania sportowe na arenie międzynarodowej, pojawiły się też imprezy o charakterze regionalnym. Od 1951 r. rozgrywane są igrzyska azjatyckie, w 1961 r. po raz pierwszy odbyły się Igrzyska Azji Południowo-Wschodniej, a w 1979 r. odbyła się pierwsza edycja Igrzysk Wysp Oceanu Indyjskiego. Mimo że w rodzinie olimpijskiej pojawiły się dyscypliny mające rodowód azjatycki, chociażby judo czy taekwondo, to coraz mniej Azjatów zajmuje się sumo, zapasami tajskimi czy innymi tradycyjnymi sportami, a do regionu wraz z globalizacją wkracza coraz więcej europejskich rozgrywek.

 

Dwa państwa chińskie na arenach sportowych

Po raz pierwszy sportowcy z Państwa Środka mieli okazję przystąpić do rywalizacji na igrzyskach olimpijskich dopiero w 1932 r. w Los Angeles, mimo że Narodowy Komitet Olimpijski Chin został przyjęty do MKOl już w 1922 r. Reprezentacja Republiki Chińskiej trzykrotnie zaprezentowała się podczas zmagań olimpijskich (Los Angeles, Berlin i Londyn), niestety bez efektu medalowego. Ciekawym epizodem był start reprezentacji pogrążonych w wojnie domowej Chin na zawodach w Londynie w 1948 r.

Od czasu ogłoszenia przez Mao Zedonga utworzenia Chińskiej Republiki Ludowej 1 października 1949 r. i bezładnej ucieczki Kuomintangu na Tajwan dysonans między dwoma rządami chińskimi doprowadził do swoistej schizofrenii na całym świecie. Mocarstwa zachodnie nie zamierzały uznać faktu dokonanego w postaci zmiany władz w Chinach kontynentalnych i uznawały gabinet rezydujący w Tajpej, czego najbardziej wyrazistym znakiem była obecność Tajwanu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ aż do 1971 r.

Wspomniany dysonans był i jest nadal obecny również w sporcie, traktowanym w Państwie Środka niezwykle prestiżowo. Warto chociażby prześledzić obecność przedstawicieli obu państw na igrzyskach olimpijskich. Co prawda po raz pierwszy ChRL wystawiła swoją reprezentację na zawodach w Helsinkach 1952 r., lecz stanowił ją jedynie pływak Chuan-Yu Wu, którego wynik to 28. miejsce w wyścigu na 100 metrów stylem grzbietowym. Na dodatek warto wspomnieć, że reprezentacja Chin Ludowych nie została przez nikogo zaproszona, ponieważ ChRL nie był wtedy członkiem ani MKOl, ani IAAF (Międzynarodowej Federacji Lekkoatletycznej). Nie dostrzegł tego jednak Czang Kaj-Szek, który postanowił wycofać reprezentację Tajwanu z uwagi na start zawodników z Chin kontynentalnych.

Na zawody do Melbourne zaproszone zostały oba komitety olimpijskie, istniejące od 1954 r. i uznawane przez centralę. Pekin zaprosił „sportowców z prowincji tajwańskiej” do uczestnictwa w narodowych kwalifikacjach, co spotkało się z oczywistą odmową Tajwanu. Chinom kontynentalnym nie udała się także próba zablokowania startu Tajwanu w kolejnej olimpiadzie. W tej sytuacji Pekin podjął decyzje o bojkocie i wycofał się z uczestnictwa w zawodach, za co został poddany ostracyzmowi przez zachód. Spór między państwami został zawieszony 19 VIII 1958 r., gdy ChRL wycofała z MKOl swój komitet olimpijski. Tajwan próbował przekonać świat do tego, że może samodzielnie reprezentować Chiny i nazwać swoją reprezentację „chińską” podczas kolejnych igrzysk olimpijskich, na co MKOl nie zgodził. Dopiero po 10 latach przyjęto kompromisową nazwę „Republika Chińska”.

 

Sport sprawą międzynarodową

Znanym pojęciem politologicznym jest „dyplomacja pingpongowa”, której efektem było nawiązanie regularnych relacji dyplomatycznych na linii Waszyngton–Pekin oraz zastąpienie przez ChRL Tajwanu w strukturach ONZ, w tym w Radzie Bezpieczeństwa (a nastąpiło to ledwie sześć miesięcy po rozpoczęciu bilateralnych relacji na szczeblu sportowym). Całe zajście rozpoczęło się na mistrzostwach świata w tenisie stołowym, które w 1971 r. odbywały się w Japonii. Podczas trwania zawodów Chińczycy zaprosili reprezentację USA do odbycia serii meczów pokazowych w Państwie Środka, a doszło do tego w kwietniu tego samego roku. Wraz ze sportowcami do Chin została zaproszona trójka amerykańskich dziennikarzy (byli to pierwsi obywatele USA, którzy gościli tam po ogłoszeniu przez Mao Zedonga w październiku 1949 r. powstania ChRL). Dnia 14 kwietnia 1971 r. całą delegację przyjął premier Zhou Enlai, który stwierdził, że została otwarta „nowa karta” w stosunkach między tymi krajami. W lutym 1972 wizytę w Państwie Środka złożył już Richard Nixon, który miał powiedzieć, że owszem, grał kiedyś w ping ponga, ale chyba była to całkiem inna gra.

Więcej przeczytacie w artykule Wojciecha Micygały „Sport i polityka w XX-wiecznych Chinach” w najnowszym wydaniu (2/2018) „Wiadomościach Historycznych z WOS”.